lf_aZrzut ekranu 2017-08-06 o 23.49.34
Ostatnie szkolenie na basenie i otwieramy sezon outdoorowy
Kwiecień 9, 2018
m_zlot_2018
VI Zlot Freediverek 2018
Sierpień 8, 2018
Pokaż wszystkie

Basenowe Mistrzostwa Świata AIDA – Belgrad 2018

freebody_IMG_3136
Basenowe Mistrzostwa Świata AIDA we freedivingu - Belgrad 2018

Basenowe Mistrzostwa Świata AIDA we freedivingu - Belgrad 2018

25. czerwca - 1. lipca 2018

Na koniec czerwca, na Belgradzkim basenie zostały rozegrane Indywidualne Mistrzostwa Świata we Freedivingu AIDA. Impreza zgromadziła ponad 100 zawodników z różnych regionów świata. Pośród nich znalazło się - całkiem nie przypadkiem! - 12 reprezentantów z Polski, a w tym aż trzy zawodniczki szkoły FREEBODY: Małgorzata Lubecka, Marta Kolasińska oraz nasza instruktorka Agnieszka Kalska!

Dzień I - eliminacje DNF

Dzień I - eliminacje DNF

Zawody rozgrywane były na pływalni 50-metrowej, w trzech dyscyplinach - DNF (dynamika bez płetw), DYN (dynamika w płetwach) oraz STA (statyczne wstrzymywanie oddechu)*. Rywalizacja podzielona została na eliminacje i finały. Pierwsze trzy dni obejmowały ten pierwszy etap, w którym każdy zawodnik mógł podjąć jedną próbę maksymalnego nurkowania w konkretnej dyscyplinie danego dnia.

Jako pierwsza konkurencja została rozegrana dynamika bez płetw (DNF). Wystartowało w niej 5 zawodniczek z Polski. Magdalena Solich-Talanda oraz Julia Kozerska awansowały do finału A z 1. i 2. miejsca, a Justyna Nowak-Ferensztajn zajęła 12. miejsce jednocześnie kwalifikując się do finału B. Zawodnicy Freebody również walczyli dzielnie. Małgorzata Lubecka pewnie wynurzyła się na odległości 105m, zdobywając swoją pierwszą białą kartkę na MŚ i debiutując w doskonałym stylu, uplasowała się ostatecznie na 25. miejscu w tej dyscyplinie. Agnieszka Kalska pokonała dystans 142 metrów lecz tym razem był to rezultat ponad jej siły i próba zakończona została czerwona kartką.

Pośród mężczyzn z 1. miejscem do finału A dostał się Mateusz Malina, a Karol Karcz wraz z Michałem Dąbrowskim awansowali do finału B. Krzysztof Dąbrowski został sklasyfikowany na 19. miejscu, a pozostali dwaj Polscy zawodnicy startujący w tej dyscyplinie - Michał Bochenek i Michał Mrozowski, zostali zdyskwalifikowani za brak prawidłowej procedury w wymaganym czasie (zawodnicy mają na to tylko 15 sek. po wynurzeniu!).

*więcej na temat dyscyplin freedivingu można znaleźć w dziale Freediving

Dzień II - eliminacje DYN

Dzień II - eliminacje DYN

Kolejnego dnia została rozegrana dyscyplina DYN - a więc pływanie w płetwach lub monopłetwie, na jednym oddechu jak najdalej się da. Tutaj, podobnie jak w DNF, nie liczy się czas płynięcia, a jedynie odległość. Czas nurkowania pośród zawodników często różni się znacząco. Starty we wszystkich dyscyplinach odbywają się w kolejnych seriach według zadeklarowanych (tj. planowanych minimalnych, które są w stanie osiągnąć) dystansów w kolejności od najniższego rozpoczynając. Zawodnicy i zawodniczki startujący w końcowych seriach eliminacji, często mają jasność ile należy przepłynąć, by awansować do finału.

W tej dyscyplinie wystartowało 5 zawodniczek i 6 zawodników z Polski. Polki popłynęły doskonale, a trzy z nich osiągnęły niemal identyczne rezultaty. Zajmując 2, 3 i 4. pozycję, do finału A awansowały - Magdalena Solich-Talanda (209 m), Julia Kozerska (208 m) oraz nasza instruktorka Agnieszka Kalska z rezultatem 208 m osiągniętym w doskonałym stylu.
W konkurencji DYN wystartowały dwie zawodniczki FREEBODY - Małgorzata Lubecka oraz Marta Kolasińska. Obie osiągnęły piękne wyniki, które jednocześnie stanowiły ich nowe PB (rekordy życiowe), odpowiednio przepływając 157 i 127 metrów, zajęły 25. i 32. lokatę. Warto nadmienić, że Marta płynęła techniką nożycową (kraulową) korzystając z płetw bi-fins (a nie z monopłetwy jak pozostałe zawodniczki) - tym samym, ten rezultat ma jeszcze większe znaczenie - brawo Marta i Gosia!

Mateusz Malina osiągnął 4. wynik, który dał mu prawo startu w finale A również w tej konkurencji. Krzysztof Dąbrowski, Karol Karcz i Michał Bochenek zajęli kolejno 10, 11 i 12. miejsce w eliminacjach, a więc wywalczyli kwalifikację do finału B. Michał Dąbrowski i Michał Mrozowski uplasowali się na 18 i 31. lokacie.

Dzień III - eliminacje STA

Dzień III - eliminacje STA

Ostatni dzień eliminacji poświęcony był statyce - wstrzymywaniu oddechu na czas. To jedyna dyscyplina freedivingu, gdzie czas ma znaczenie i bezpośrednio długość trwania nurkowania przekłada się na odpowiedni rezultat punktowy.
Trzy reprezentantki Polski stanęły w szeregach w wyścigu na najdłuższe nurkowanie. Najlepszy rezultat spośród nich osiągnęła Julia Kozerska, z czasem 5'33" awansując do finału B z 12. miejsca. Na gromkie oklaski zasłużyła również Marta Kolasińska, która zajęła 16. lokatę osiągając - uwaga! - wynik 5'10" i poprawiając swój dotychczasowy PB o ponad 20 sekund! Po nurkowaniu przyznała, że duża w tym zasługa należała do Agnieszki, która poprowadziła jej rozgrzewkę oraz "coachując" podczas oficjalnej próby, dodawała motywacji Marcie by dać z siebie 100%! Justyna Nowak-Ferensztajn wstrzymując oddech na 5 minut i 2 sekundy zajęła 19. pozycję w tej dyscyplinie.

W klasyfikacji męskiej statyki reprezentowało Polskę pięcioro Polaków. Mateusz Malina zajął 3. lokatę i zdobył awans do finału A. Udział w dalszej rywalizacji i występ w finale B wywalczyli także: Krzysztof Dąbrowski i Karol Karcz z 10 i 11. wynikiem. Na 15. pozycji uplasował się Michał Bochenek, a na 20. Michał Mrozowski.

Dzień IV - finały DNF

Dzień IV - finały DNF

Czwartego dnia zawodów rozpoczął się etap finałowy, gdzie startowali już tylko najlepsi zawodnicy z eliminacji - pierwsza szóstka w finale A, a zawodnicy, którzy zajęli lokaty 7-12. w finale B. Przyjęto zasadę, że w przypadku dyskwalifikacji (czerwonej kartki) zawodnika występującego w finale A, zostaje on poza klasyfikacją finałową. To dawało szansę zawodnikom startującym w finale B na zdobycie medalu, w przypadku gdyby pokazano min. 4 czerwone karty w finale A. Tym samym, również w finałach B obecne były ogromne emocje!
Finały DNF zarówno pań jak i panów, nie przyniosły żadnego rekordu świata (na długiej pływani żabką pływa się po prostu trudniej), ale za to aż trzy medale trafiły do Polaków! Złoto pośród kobiet wywalczyła Magdalena Solich-Talanda z rezultatem 178 m. Zaledwie 5 metrów mniej (173 m) osiągnęła srebrna Julia Kozerska. Trzecia pozycja przypadła Chorwatce Mireli Kardasevic za dystans 168 m.

Trzeci medal, a drugi złoty dla Polaków zdobył Mateusz Malina przepływając 226 metrów. 9 metrów mniej pokonał Aleksander Bubenchikov z Ukrainy (217 m), a na trzeciej lokacie uplasował się Chorwat Vitomir Maricic z wynikiem 209 metrów. W finale B zaciekle walczyli z sobą i innymi rywalami Karol Karcz i Michał Dąbrowski. Ostatecznie osiągnęli oni rezultaty 172 i 166 metrów zajmując odpowiednio 7 i 8. miejsce na MŚ - brawo!

Dzień V - finały DYN

Dzień V - finały DYN

Następny dzień zapowiadał się bardzo emocjonująco! W finale A kobiet startowały bowiem aż trzy Polki i każda z nich miała ogromne szanse na medal. Dla nas tym bardziej ten dzień był ważny, gdyż o medal i rekordy walczyła nasza instruktorka Agnieszka, w swojej koronnej konkurencji. To właśnie ona wynurzyła się jako jedna z pierwszy zawodniczek, ale to że wcześnie, wcale nie oznaczało blisko... Agnieszka osiągnęła dystans 229 m, co stanowi jej nowy PB (poprzedni wynosił 215m)! Po wynurzeniu mogła już tylko obserwować gdzie zatrzymają się pozostałe freediverki i którą z lokat ostatecznie ten wynik przyniesie. Do pełnego szczęścia zabrakło bardzo niewiele... do brązowego medalu zaledwie 2 m, poprzedniego rekordu Polski 3 m, srebrnego medalu 4 m, a do rekordu świata tylko 8 metrów. To obrazuje jak dobry był to rezultat, ale też jak silne były rywalki, które popłynęły chwilę dłużej i kawałek dalej. Zwyciężczynią z nowym rekordem Polski i świata została Magdalena Solich-Talanda przepływając w monopłetwie 243 metry. Na drugim stopniu podium ulokowała się Julia Kozerska z wynikiem 233 m, a tuż za nią (i tuż przed Agnieszką!), brązowa medalistka DNF - Mirela Kardasevic z wynikiem 230 m.

W finale A panów działo się bardzo wiele. Ostatecznie, aż troje zawodników otrzymało czerwone kartki. Na tym zyskał Mateusz Malina, który zgarnął brązowy medal przepływając zaledwie 203 metry (wśród kobiet ten rezultat dawałby dopiero 9. lokatę!). W pełni zasłużonym zwycięzcą został Ukrainiec Alexander Bubenchikov z dystansem 289 metrów, a srebrnym medalistą Petar Klovar z Chorwacji z wynikiem "tylko" 212 metrów (ten wynik wśród kobiet to dopiero 6-7. lokata).
Czerwone karty finalistów A przyniosły także korzyści dla Polaków startujących w finale B. Tym samym, Krzysztof Dąbrowski z wynikiem 253 metrów (nowy PB i najlepszy rezultat finału B) zajął 4. miejsce, Karol Karcz przepływając 250 metrów z drugiego miejsca w finale B został sklasyfikowany na 5. miejscu, a Michał Bochenek jako 3. w finale B z wynikiem 234 m zajął 6. miejsce w rankingu ogólnym dyscypliny DYN. Polacy zatem zajęli w tej dyscyplinie (zliczając kobiety i mężczyzn): 1, 2, 3, dwa 4, 5 i 6. miejsce - brawo Polska! :)

To pokazuje jak silna jest polska reprezentacja, ale też jak ważna jest odpowiednia predyspozycja zawodników w chwili startu i że nawet najlepsi na świecie, nie są w stanie zawsze osiągnąć swoich najlepszych wyników na zawołanie... Ogromnie cieszy nas fakt, że pośród wszystkich startów Polaków w eliminacjach i finałach zaplątały się tylko 3 czerwone kartki!

Dzień VI - finały STA

Dzień VI - finały STA

Ostatnie zmagania odbyły się w konkurencji statycznego wstrzymywania oddechu. Warunki nie były lekkie, bo niska temperatura wody (ok. 25-26 stopni Celsjusza) utrudniała rozgrzewkę zawodnikom, którzy wykonywali ją w wodzie. Z drugiej strony, niższa temperatura sprzyja odruchowi nurkowemu, a w stawce było kilkoro naprawdę silnych zawodników, więc nadzieje na obejrzenie ciekawej rywalizacji były spore, tym bardziej, że od tej konkurencji zależały wyniki w punktacji generalnej.

Występująca w finale B Julia Kozerska, już 6. dzień z rzędu podejmowała próbę nurkowania na wstrzymanym oddechu. Osiągnięty wynik 5'31" to zdecydowanie bardzo dobry rezultat biorąc pod uwagę ten "maraton" startów dzień za dniem. Wynik ten przyniósł jej 9. lokatę na świecie. Zwyciężczynią tej dyscypliny została Austryjaczka Veronika Dittes z wynikiem 8'07", który jak wiemy daleki jest od jej możliwości (oficjalny PB Veroniki jest bliski 9'00"). Srebro zdobyła Japonka Yuriko Ichihara z czasem 7'06", a brązowy medal wywalczyła Anna Maria Christiansen z Danii z wynikiem 6'38".
Wśród mężczyzn rywalizacja o wyłonienie medalistów trwała sporo ponad 8 minut! I tak, brązowy medal wygrał Mateusz Malina z wynikiem, który stanowi nowy rekord Polski - 8'46". Po srebrny medal sięgnął Peter Durdik z Słowacji wstrzymując oddech na 9'22", a najdłużej od oddechu powstrzymał się Chorwat - Goran Colak i uzyskując czas 9'45" przypieczętował swoje zwycięstwo w punktacji generalnej.

Podsumowanie

Podsumowanie

I tak dobiegły końca kolejne Mistrzostwa Świata we freedivingu. Choć były one rozegrane po raz trzeci na obiekcie w Belgradzie, nie zabrakło wpadek ze strony organizatorów. To jednak nie przeszkodziło polskiej drużynie w fantastycznym występie! Łącznie polski Team zdobył 3 złote medale, 2 srebrne i 2 brązowe oraz 1 rekord świata i 2 rekordy Polski - wow! Ponownie, wielka w tym zasługa naszej niezastąpionej Pani Kapitan - Lucyny Kicińskiej, która stawała na rzęsach, aby wyłuskać z chaosu komunikatów organizatorów, klarowne informacje organizacyjne wszystkim członkom reprezentacji.
Cieszy nas również obecność polskiego zespołu Diveye, który transmitował te zawody na żywo w iście profesjonalny i niezwykle przyjazny dla widza sposób. To kolejny dowód na to, jak wielkie znaczenie polski freediving ma na świecie!"

A naszą szkołę cieszy szczególnie występ reprezentantek - Małgorzaty Lubeckiej, Marty Kolasińskiej i Agnieszki Kalskiej. Dziewczyny pokazały, że poza zabawą, którą freediving im przynosi każdego dnia, również solidny trening daje niezwykłą satysfakcję z osiąganych rezultatów. Sami przeczytajcie co dziewczyny mówią na ten temat!

Małgorzata Lubecka

Małgorzata Lubecka

"Tegoroczne Basenowe Mistrzostwa Świata w Belgradzie były dla mnie nie lada przeżyciem. Samo powołanie do Kadry Narodowej było wielkim krokiem naprzód w mojej przygodzie z freedivingiem ponieważ zmobilizowało mnie do solidnego przygotowania się do zawodów zarówno pod względem fizycznym jak i psychicznym. Proces przygotowawczy zmienił mój sposób myślenia o samej sobie i własnych możliwościach związanych z wstrzymywaniem oddechu. Dzięki regularnym treningom zrozumiałam, że może zaistnieć coś takiego jak "gorszy dzień" ale nie ma on absolutnie wpływu na moje możliwości. Ponadto nabrałam pełnej świadomości, że limity są tylko w głowach i jesteśmy w stanie je sukcesywnie pokonywać. Naturalnie przełożyło się to na całe moje życie, nie tylko to związane z wodą. Sam udział w Mistrzostwach Świata był tylko potwierdzeniem tego, czego się przez ten czas nauczyłam, a w efekcie uzyskałam wyniki z których jestem dumna. Ponadto, możliwość spędzenia tego czasu w gronie niesamowitych i bardzo przyjaznych mi ludzi spowodowała, że mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że był to wspaniały czas, który będę wspominać jeszcze nie raz."

Marta Kolasińska

Marta Kolasińska

"Był to mój debiut na Mistrzostwach Świata - przyznam - dość nieoczekiwany ;)
Pojechałam tam zdobyć doświadczenie (będąc wciąż początkującym freediverem) i chciałam wypaść jak najlepiej, a przede wszystkim mieć białe kartki.
Udało się!
Wystąpiłam w dwóch konkurencjach: w DYN uzyskując 127m (mój PB) oraz w STA z nowym PB 5:10min. W tym miejscu nie sposób nie podziękować trenerce Agnieszce Kalskiej za tak profesjonalne asystowanie podczas statyki.
Jestem dumna z tych rezultatów, choć zawsze mogłyby być lepsze ;)
Co jeszcze? Poznałam wielu inspirujących ludzi, zakochanych w tym sporcie, ludźmi z którymi mam wspólny język.
Nasza reprezentacja, będąca zbiorem indywidualności pokazała na tych mistrzostwach nie tylko siłę ale i prawdziwą wspólnotę. Wszyscy wspierali się wzajemnie, dopingowali a na koniec ... wspaniale bawili ;)"

A następne Mistrzostwa Świata już za dwa lata... Czekamy z niecierpliwością! Do tego czasu czeka zawodników wiele pracy. My również będziemy ćwiczyć bardzo intensywnie, aby w 2019 roku wykręcić wyniki dające kwalifikacje na MŚ w 2020 roku. Kto wie jak wielu członków zespołu załapie się do kadry? Wierzymy, że będzie to jeszcze pokaźniejsza ekipa. Zapraszamy do wspólnych treningów już od dziś! :)

Napisz do nas jak możemy Tobie w tym pomóc!